Karleksmums – szwedzkie ciasto miłości

Moja inspiracja szwedzką kulturą i kuchnią trwa – po cudownym przepisie na kanelbullar, czyli bułeczki cynamonowe przyszedł czas na ciasto miłości. Na samym początku bardzo dziwiła mnie ta nazwa, jednak gdy przygotowałem karleksmums, zrozumiałem, dlaczego to ciasto jest nazywane ciastem miłości.

- reklama -

Idealny, czekoladowy smak, gruba warstwa polewy i mnóstwo wiórek kokosowych – niebo w gębie! Jednak dużo prawdy jest w powiedzeniu „przez żołądek do serca”… A najprościej trafić tam, przygotowując szwedzkie ciasto miłości 😉

Szwedzi to dla mnie prawdziwi mistrzowie. Nie tylko w kuchni (chociaż mam mnóstwo przepisów w kolejce do wypróbowania!), ale i w muzyce. Uwielbiam Lykke Li (jeśli nie kojarzysz, koniecznie posłuchaj poniższej piosenki!), The Knife – duet grający elektroniczną muzykę indie, czy Jose Gonzaleza, który nagrał cover jednej z piosenek The Knife (wykorzystany w popularnej reklamie telewizorów). Warto także przypomnieć, że Szwecja to kraj słynnego sklepu meblowego – czy jest ktoś, kto nie ma w swoim domu choćby jednego produktu z Ikei?

Koniec pogaduszek, wracam do jedzenia. W sieci niewiele jest polskich przepisów na karleksmums i ani jednego wegańskiego! To dla mnie wielki szok, ponieważ to ciasto jest przecudowne 🙂 Spód przypomina klasycznego polskiego murzynka, jednak sekret szwedzkiej miłości tkwi w polewie – mocno czekoladowej z kawową nutką. Sam nie jestem wielkim fanem kawy, ale to ciasto jest najlepsze!

Karleksmums - szwedzkie ciasto miłości

Karleksmums – szwedzkie ciasto miłości

Miłość smakuje czekoladą. Dosłownie!

  • 35 min
  • 20

Składniki

  • 200 g margaryny roślinnej
  • 2,5 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki cukru + 1 łyżka
  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • 1/4 szklanki wody
  • 5 łyżek kakao
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
– reklama –

Wykonanie

  1. W garnku rozpuścić margarynę i ostudzić. Przestudzoną margarynę zmiksować z mlekiem kokosowym i wodą.
  2. Do margaryny dodać mąkę, cukier, 4 łyżki kakao, proszek do pieczenia i cukier waniliowy. Zmiksować na gładką masę.
  3. Formę wyłożyć papierem do pieczenia (moja ma wymiary 26 cm x 38 cm), wylać masę i wyrównać.
  4. Piec z piekarniku rozgrzanym do 200℃ przez 20 minut. Po upieczeniu wyjąć i ostudzić.
  5. Przygotować polewę: czekoladę, 1 łyżkę cukru, pozostałe kako i kawę umieścić w garnku i rozpuścić w kąpieli wodnej.
  6. Wymieszać polewę, by była gładka i równomiernie rozprowadzić po ostudzonym cieście. Posypać wiórkami kokosowymi.

Wypróbowałeś ten przepis?

Wrzuć zdjęcie na Instagrama, oznacz @jedzeniowy i użyj hasztagu #jedzeniowy

Postaw mi kawę!

Podobają Ci się treści publikowane na blogu? Wesprzyj mnie, kupując wirtualną kawę za jedyne 5 złotych! Dla Ciebie to niewiele, a dla mnie ogromna dawka motywacji do dalszego działania!

Sprawdź także

Wegański solony karmel

Ponoć połączenia słodkich i słonych smaków są bardzo uzależniające. Przypomnijcie sobie tylko smak solonego...

Muffiny cynamonowe z jabłkami

W moim życiu znów przychodzi czas na puszyste swetry, których niebotycznie rozciągnięte rękawy sięgają...

Wyśmienity stir-fry z brokułem i pieczarkami

Wczoraj na Instagramie zapytałem moich obserwujących, czy próbowali kiedyś dań przyrządzonych metodą stir-fry. Tylko 1/3...

Węgierskie leczo z ciecierzycą

Z podróży na Węgry, oprócz zdjęć, pamiątek i wspomnień przywiozłem kilka pomysłów na nowe...

Tagliatelle ze szpinakiem i pieczarkami

Największym fanem szpinaku był marynarz Popeye - bohater komiksów i kreskówek, któremu szpinak dostarczał ...

4 odpowiedzi

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Recipe rating
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj