K

Kakaowy krem z daktyli z nerkowcami

Przepis na krem kakaowy z daktyli

Poranek w środku tygodnia. Budzę się, przeciągam i od razu wstaję. Ubieram się i wychodzę na krótki spacer, przy okazji zahaczając o pobliską piekarnię. Kupuję świeżą, jeszcze ciepłą chałkę z makiem i szybkim krokiem wracam do domu.

W drzwiach wyprzedza mnie kot, który właśnie wraca ze swoich nocnych wojaży. Wchodzę do kuchni, a kot krótkim miauknięciem sugeruje mi, że czas na posiłek. Pokornie spełniam jego zachciankę i napełniam miskę.

W międzyczasie zagotowuję wodę i wybieram herbatę do śniadania. Dziś padło na zieloną z jaśminem. To jedna z moich ulubionych, a ja herbaciarz, mam ich naprawdę wiele.

Z emocjami niczym przy finałowym pytaniu w Milionerach otwieram lodówkę, bo w środku czeka na mnie on. Cudowny i wspaniały król moich śniadań, opakowany w zgrabny słoiczek. Domowy krem z daktyli.

Zasiadam do śniadania. Odrywam kawałek chałki i zanurzam w kremie. Niebo w gębie. Łyk herbaty i kolejny kęs. A za nim jeszcze jeden, kolejny i następny. Zanim się spostrzegę, chałki zostanie mniej, niż połowa. Resztę zapakuję do plecaka, dorzucę słoik z kremem z daktyli i zabiorę wszystko do pracy.

  1. Paula says:

    Dzieki za przepis, krem wyszedl super w konsystencji 🙂
    Niestety nerkowce zmielilam w mlynku po kminie i kolendrze i zostal lekki posmak, ale probujac to naprawic dodalam do kremu lyzeczke cynamonu i lyzke tahini – wyszlo jeszcze lepsze, aromatyczne smarowidlo a’la masala 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *