N

Najlepsze, prawdziwe brownie

Przepis na najlepsze brownie

Brownie jest tylko jedno. Prawdziwe, czekoladowe i wilgotne. „Brownie” z fasoli jest smaczne, ale nawet w najmniejszym stopniu nie dorównuje temu przepisowi… Osobiście wolałbym nazywać je po prostu ciastem czekoladowym. Ale dziś nie o fasoli! Zapraszam na najlepsze, czekoladowe brownie.

Może się wydawać, że brownie to po prostu czekoladowy zakalec – nawet jedna z historii jego powstania mówi, że to po prostu niewyrośnięte ciasto! Pewna gospodyni, przygotowując ciasto czekoladowe, zapomniała dodać do niego proszku do pieczenia. Nie przejęła się jednak zakalcem, który otrzymała i podała owe ciasto gościom, którzy byli zachwyceni! Ale chyba właśnie w tym tkwi urok tego ciasta – zakalec pełen czekolady 🙂

Brownie z mojego przepisu jest proste w przygotowaniu i bardzo smaczne – gęste i mokre (aż chce się rzec gliniaste), słodkie, maksymalnie czekoladowe i mega kaloryczne – czyli idealne! Dla tego ciasta warto odstawić na chwilę dietę i skusić się na kawałek… Albo dwa 😉 Ale uważajcie, zniknie z blachy szybciej, niż myślicie!

Często do brownie dodaje się orzechy – ja umyślnie je pominąłem, bo nie przepadam za orzechami w cieście, ale jeśli chcecie, dodajcie śmiało szklankę Waszych ulubionych – włoskich, laskowych lub po prostu migdałów. Jeśli nie boicie się podnieść kaloryczności ciasta, możecie także przygotować sos czekoladowy – wystarczy podgrzać mały kubeczek śmietany (co najmniej 30%) z połową tabliczki czekolady, aż do jej rozpuszczenia. Choć wtedy brownie nie będzie już małym grzeszkiem… 😉

Przygotowując ciasto, użyłem formy o wymiarach 25 x 35 cm – jeśli macie nieco mniejszą formę, ciasto powinno piec się kilka minut dłużej. I w drugą stronę – przy większej formie należy skrócić czas pieczenia. Jak sprawdzić, czy brownie jest gotowe? Wystarczy wbić w nie drewniany patyczek – powinien być oblepiony okruchami ciasta. Jeśli na patyczku zostanie surowe ciasto, trzeba dać mu jeszcze chwilę w piekarniku.

To co, zabieramy się do pieczenia! Gdy już upieczecie brownie, koniecznie pochwalcie się zdjęciem na Facebooku lub Instagramie i oznaczcie je hasztagiem #jedzeniowy – wtedy zobaczę Wasze zdjęcia i zostawię Wam miły komentarz 😉

KategorieNa słodko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *