Grönsaksbullar – klopsiki wegańskie ze Szwecji
G

Dziś kulinarnie powracam do Szwecji. We wpisie na kanelbullar, czyli szwedzkie bułeczki cynamonowe obiecywałem, że przygotuję wegańskie klopsiki. Oto i one!

- reklama -

Stali Czytelnicy z pewnością zauważą, że nie jest to mój pierwszy przepis z tego skandynawskiego kraju. Na blogu można znaleźć wspomniane wcześniej bułeczki cynamonowe, które w Szwecji są obowiązkowym dodatkiem do kawy podczas przerwy. Było także szwedzkie ciasto miłości, które – nie dość, że jest banalne w wykonaniu – to jeszcze smakuje świetnie. Były także pieczone ziemniaki Hasselback, czyli prosty obiad z niczego 😉

Dziś proponuję wegańskie klopsiki jak ze szwedzkiego sklepu z meblami – jak zawsze łatwe w wykonaniu i bezbłędne w smaku. Poszedłem nieco na łatwiznę, ponieważ użyłem warzyw wprost z puszki (zamiast własnoręcznie je ugotować), jednak pozwoliło to zaoszczędzić sporo czasu (i zmywania!).

Z przepisu można otrzymać około 100 klopsików (w zależności od wielkości). Jestem świadomy, że to spora ilość i nie każdy zje je wszystkie. Dobra wiadomość – klopsiki można mrozić. Uformowane klopsiki, jeszcze przed pieczeniem należy włożyć do zamrażarki (uwaga, mogą się posklejać!). W razie apetytu, zamrożone klopsiki należy rozłożyć na blasze do pieczenia i piec według poniższego przepisu.

I jeszcze jedna ważna sprawa: jeśli ktokolwiek oczekuje stuprocentowego podobieństwa do mięsnych klopsików kottbullar, to niestety się rozczaruje. Niemniej jednak warzywne bogactwo smaku tych klopsików jest wyśmienite i z pewnością uraczy niejedno podniebienie. Zapraszam na przepis!

Gronsaksbullar - szwedzkie, wegańskie klopsiki bez mięsa - przepis

Grönsaksbullar – klopsiki wegańskie ze Szwecji

Pyszne i łatwe w przygotowaniu klopsiki wegańskie.

  • 1 h
  • 10

Składniki

  • 2 szklanki ciecierzycy konserwowej (250 g)
  • 1,5 szklanki kukurydzy konserwowej (200 g)
  • 1,5 szklanki groszku konserwowego (200 g)
  • 4 garści jarmużu (100 g)
  • 1 cebula
  • 1 duża marchewka (200 g)
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1 szklanka bułki tartej
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
  • 4 łyżki oleju
  • dodatkowo olej do smażenia
– reklama –

Wykonanie

  1. Do garnka wlać 4 łyżki oleju, dodać cebulę pokrojoną w kostkę, marchewkę startą na tarce oraz jarmuż. Smażyć przez kilka minut. Wystudzić.
  2. Do garnka dodać ciecierzycę, kukurydzę, groszek, paprykę, sól, oregano i wędzoną paprykę. Zblendować na gładką masę.
  3. Do masy dosypywać po łyżce bułki tartej i nadal blendować. Masa powinna być dosyć kleista. W razie potrzeby dodać więcej bułki tartej.
  4. Odstawić masę na klopsiki na kilka minut. W międzyczasie rozgrzać piekarnik do 200 stopni.
  5. Z masy formować klopsiki o średnicy 3-4 cm i kłaść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Klopsiki piec w piekarniku przez 20 minut.
  7. Upieczone klopsiki smażyć na rozgrzanym oleju, aż zaczną się rumienić.

Wypróbowałeś ten przepis?

Wrzuć zdjęcie na Instagrama, oznacz @jedzeniowy i użyj hasztagu #jedzeniowy

Spodobało się?Nie przegap nowości na blogu.

Subskrybuj newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach prosto na swoją skrzynkę. 

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Recipe rating
Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Sprawdź także

Kotlety z mąki z ciecierzycy

Błyskawiczne kotlety, smakujące niczym najlepsze falafele. Znakomite jako dodatek do klasycznego obiadu lub główny bohater domowych burgerów!

Czekoladowe ciasto z ciecierzycy

W słoneczne, wiosenne dni truskawkowe krzaczki rozwijają swoje kwiaty i wyciągają się w stronę słońca. Oczekują na pszczoły, by te dokonały rytualnego zapylenia, spacerując...

Chow mein z seitanem i warzywami

Mimo że z nazwy chow mein brzmi bardzo orientalnie, to po prostu chiński makaron z warzywami i mięsem (lub jego zamiennikiem - tofu, seitanem),...
Kuba
Spędziłem pięć lat swojego życia, studiując chemię. A później stwierdziłem, że to nie dla mnie. Zamieniłem laboratoryjny fartuch na kuchenny i ruszyłem w świat, by robić to, co lubię – odkrywać nowe smaki i przenosić je do mojej polskiej kuchni.

Zobacz także

Ta strona używa plików cookies, by świadczyć usługi na jak najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej

Rozumiem
Spodobało się?Nie przegap nowości na blogu.

Subskrybuj newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach prosto na swoją skrzynkę.